KSIĘGA V
(Ps 106-150)

Psalm 106 (107). HYMN WDZIĘCZNOŚCI WYBAWIONYCH Z NIEWOLI. Niech Izraelici, wybawieni z mocy nieprzyjacielskiej, dzięki składają Panu (1-3)! Byli oni jak: podróżni zabłąkani na pustyni (4-9), więźniowie w ciemnej kaźni (10-16), chorzy z powodu swych grzechów (17-22), żeglarze na wzburzonym morzu (23-32); w niebezpieczeństwie wołali do Pana, a on ich uratował, niechże mu więc dziękują! - Bóg bowiem zmienia kraj urodzajny w pustynię dla grzechów mieszkańców, a pustkowie na ziemię żyzną dla biednych i nędznych (33-38); jeżeli są uciśnieni, On ich broni ku zawstydzeniu ciemięzców, a radości sprawiedliwych (39-42). Wezwanie do zastanowienia się nad tymi dowodami miłosierdzia Pańskiego (43).
106
1 Alleluja!
"Wysławiajcie Pana, bo dobry jest, bo na wieki miłosierdzie jego!"
2 Niech tak mówią, którzy są przez Pana odkupieni, których wykupił z ręki nieprzyjaciela,
3 i zgromadził ich z krajów ze wschodu słońca i z zachodu, z północy i od morza.
4 Błądzili po puszczy na miejscu bezwodnym i nie. znajdowali drogi do miasta, gdzieby można zamieszkać,
5 łaknący i pragnący, dusza ich w nich ustawała.
6 I wołali do Pana, gdy byli uciśnieni, i wyrwał ich z ich utrapień,
7 i naprowadził ich na drogę prostą, aby doszli do miasta, w którym by mieszkali.
8 Niechże wysławiają Pana zmiłowania jego i cuda jego dla synów ludzkich,
9 bo nasycił duszę głodną, i duszę łaknącą dobrami napełnił!
10 Siedzieli w ciemnościach i w cieniu śmierci, związani w niedostatku i w żelazie;
11 bo się sprzeciwiali słowom Bożym i wyrokami Najwyższego wzgardzili.
12 I poniżone było utrapieniem serce ich, upadli, a nie było, kto by ich ratował.
13 I wołali do Pana, gdy w ucisku byli, i wybawił ich z ich utrapień,
14 i wywiódł ich z ciemności i z cienia śmierci, i okowy ich połamał.
15 Niechże wysławiają Pana zmiłowania jego i cuda jego dla synów ludzkich,
16 przeto że skruszył drzwi miedziane, i połamał zapory żelazne.
17 Wybawił ich z drogi ich nieprawości, bo dla niesprawiedliwości swoich byli poniżeni.
18 Wszelkim pokarmem brzydziła się dusza ich i przybliżyli się aż do bram śmierci.
19 I wołali do Pana, gdy byli uciśnieni, i wybawił ich z ich utrapień.
20 Zesłał słowo swoje i uzdrowił ich, i wyrwał ich od zagłady.
21 Niechże wysławiają Pana zmiłowania jego i cuda jego dla synów ludzkich!
22 A niechaj składają ofiarę chwały i niech opowiadają uczynki jego z weselem!
23 Którzy się puszczają okrętami na morze kupiectwo uprawiając na wodach wielkich,
24 ci widzieli dzieła Pańskie i dziwy jego na głębinie.
25 Rzekł, i powstał wiatr burzliwy, i podniosły się nawałności jego.
26 Podnoszą się aż do nieba i zstępują aż do przepaści, dusza ich schła w złej przygodzie.
27 Chwiali się i zataczali jak pijani, i wszystka mądrość ich sczezła.
28 I wołali do Pana, gdy byli uciśnieni, i wywiódł ich z ich utrapień,
29 i obrócił burzę jego w ciszę, i uspokoiły się nawałności jego.
30 I uradowali się, że ucichły i przyprowadził ich do portu pożądanego.
31 Niech wysławiają Pana zmiłowania jego i cuda jego dla synów ludzkich!
32 I niech go wywyższają w zgromadzeniu ludzi i w gronie starców niech go chwalą.
33 Obrócił rzeki w pustynię i potoki wód w suszę,
34 ziemię urodzajną w słone pola dla złości tych, którzy w niej mieszkają.
35 Obrócił pustynię w jeziora wodne, a ziemię bezwodną w strumienie wód,
36 i osadził tam łaknących, i założył miasto na mieszkanie;
37 i posiali pola, i zasadzili winnice, i zebrali plon z urodzaju.
38 I błogosławił im, i bardzo się rozmnożyli, i bydła ich nie umniejszył. -
39 I stali się nieliczni, i dręczeni byli od utrapienia złego i boleści.
40 Wylana była wzgarda na książąt, i dopuścił, że błądzili na bezdrożnym miejscu, a nie na drodze.
41 I wspomógł ubogiego w niedostatku, i uczynił jak owce rodziny.
42 Ujrzą sprawiedliwi i weselić się będą, a wszelka nieprawość zatka usta swoje.
43 Któż mądry, a strzec będzie tego, i wyrozumie miłosierdzie Pańskie?

Psalm 107 (108). Z BOGIEM POKAŻMY MOC! Psalmista pełen zapału chwali Boga (2-5). Prosi o pomoc (6-7), powołując się na obietnicę Bożą, że zapanuje nad Palestyną i sąsiednimi narodami (8-10). Choć Bóg go na chwilę opuścił, z niezachwianą ufnością liczy na jego pomoc w wyprawie (11-14).
107
1 Pienie Psalmu Dawida.
2 Gotowe serce moje, Boże, gotowe serce moje, będę śpiewał i grał w chwale mojej.
3 Powstań, chwało moja, powstań, harfo i cytro, wstanę na świtaniu!
4 Będę cię wysławiał między ludem, Panie, i będę ci śpiewał między narodami;
5 albowiem wielkie jest nad niebiosa miłosierdzie twoje i aż pod obłoki prawda twoja. -
6 Podnieś się nad niebiosa, Boże, a po wszystkiej ziemi chwała twoja,
7 aby byli wybawieni umiłowani twoi! Wybaw prawicą swoją i wysłuchaj mię! -
8 Bóg mówił w świątyni swojej: Rozweselę się i podzielę Sychem, a dolinę Namiotów rozmierzę.
9 Mój jest Galaad i mój Manasses, a Efraim obroną głowy mojej.
10 Juda królem moim, Moab garncem nadziei mojej. Nad Idumeą wyciągnę but mój, mnie cudzoziemcy stali się przyjaciółmi. -
11 Któż mię doprowadzi do miasta obronnego? Kto mię doprowadzi aż do Idumei?
12 Czyż nie ty, Boże, któryś nas odrzucił i me wynijdziesz, Boże, z wojskami naszymi?
13 Daj nam ratunek w utrapieniu, bo omylne wybawienie człowiecze!
14 Z Bogiem pokażemy moc, i on wniwecz obróci nieprzyjaciół naszych.

Psalm 108 (109). PRZEKLEŃSTWO NIECH WRÓCI NA ZDRAJCĘ ZŁORZECZĄCE-GO! Przewrotność i niewdzięczność wrogów (1-5). Niech zdrajcę dotknie słuszna kara Boża we własnej jego osobie (6-8) i w jego dzieciach (9-15)! Ponieważ był bez miłosierdzia i umiłował przekleństwo, ono przylgnie do niego (16-20). Psalmistę strapionego i udręczonego (21-25) niech Bóg wybawi ku zawstydzeniu jego prześladowców (26-29) I Dziękczynienie (30-31).
108
1 Na koniec. Psalm Dawidowy.
2 Boże, na chwałę moją nie milcz, bo usta grzesznika i zdrajcy przeciwko mnie się otworzyły.
3 Mówili przeciwko mnie językiem zdradliwym i otoczyli mnie mowami nienawistnymi, i zwalczali mię bez przyczyny.
4 Zamiast miłować mię uwłaczali mi, a ja się modliłem.
5 I oddawali mi złem za dobre,
6 i nienawiścią za miłość moją. - Postawże nad nim grzesznika, a diabeł niech stoi po prawicy jego!
7 Gdy go sądzą, niech wyjdzie potępiony, a modlitwa jego niech się w grzech obróci!
8 Dni jego niech będą krótkie, a urząd jego niech weźmie inny! -
9 Synowie jego niech się staną sierotami, a żona jego wdową!
10 Niech się tułają dzieci jego błędne i niech żebrzą, i niech będą wyrzucone z mieszkania swego!
11 Niech przetrząśnie lichwiarz wszystką majętność jego i niech rozchwycą obcy pracę jego!
12 Niechaj nie ma pomocnika i niech nie będzie, kto by się zlitował nad sierotami jego!
13 Dzieci jego niech poginą, w jednym pokoleniu niech wygaśnie imię jego!
14 Niech przyjdzie na pamięć przed oczyma Pańskimi nieprawość ojców jego i grzech matki jego niech nie będzie zgładzony;
15 niechaj będą przed Panem zawsze i niech wyginie z ziemi pamiątka ich, -
16 przeto że nie pamiętał czynić miłosierdzia
17 i prześladował człowieka niedostatniego i żebraka i skruszonego w sercu, aby go umorzyć!
18 Umiłował przekleństwo i przyjdzie nań; nie chciał błogosławieństwa, i będzie oddalone od niego. I oblókł się w przekleństwo jak w szatę, i weszło jak woda we wnętrzności jego, a jak oliwa w kości jego.
19 Niechże mu będzie jak odzienie, którym się okrywa i jak pas, którym się zawsze opasuje!
20 Takie jest u Pana dzieło tych, którzy mi uwłaczają i którzy źle mówią przeciw duszy mojej.
21 A ty, Panie, Panie, uczyń ze mną dla imienia twego, albowiem słodkie jest miłosierdzie twoje!
22 Wyzwól mię, bom ja jest biedny i ubogi, i serce me we mnie jest utrapione.
23 Przeminąłem jak cień, kiedy schodzi, i jestem strząśnięty jako szarańcza.
24 Kolana moje omdlały od postu i ciało moje odmieniło się od oleju.
25 Stałem się dla nich pośmiewiskiem, patrzyli na mnie i kiwali głowami swymi. -
26 Wspomóżże mię, Panie, Boże mój, zbaw mię według miłosierdzia swego!
27 A niech poznają, że to ręka twoja, i żeś ty, Panie, uczynił to!
28 Oni będą złorzeczyć, a ty racz błogosławić! Ci, którzy powstają przeciwko mnie, niech będą zawstydzeni, a sługa twój będzie się weselił!
29 Niechaj ci, którzy mi uwłaczają, obleczeni będą sromotą i niech się przyodzieją jak płaszczem zelżywością swoją! -
30 Będę sławił Pana bardzo usty mymi i wpośród wielu chwalić go będę,
31 iż stanął po prawej stronie ubogiego, aby wybawić od prześladowców duszę moją!

Psalm 109 (110). MESJASZ, KRÓL I KAPŁAN. Będzie z woli Bożej królem, rozciągającym swe panowanie na wszystkie narody (1-3). Będzie kapłanem na wieki na wzór Melchizedecha (4). Odniesie zwycięstwu nad wszystkimi wrogami (5-7).
109
1 Psalm Dawidowy.
Rzekł Pan Panu memu: "Siądź po prawicy mojej, aż położę nieprzyjaciół twoich podnóżkiem nóg twoich!"
2 Berło mocy, twojej wypuści Pan z Syjonu; panuj wpośród nieprzyjaciół twoich!
3 Przy tobie panowanie w dzień mocy twej w blaskach świętości. "Z żywota przed jutrzenką zrodziłem cię!" -
4 Przysiągł Pan i nic będzie żałował: "Ty jesteś kapłanem na wieki według porządku Melchizedecha!" -
5 Pan po prawicy twojej, poraził w dzieli gniewu swego królów.
6 Będzie sądził narody, dopełni zagłady, potłucze głowy wielu na ziemi.
7 Ze strumienia na drodze pić będzie, dlatego wywyższy głowę.

Psalm 110 (111). WIELKIE: SĄ DZIEŁA BOŻE! Będę wychwalał Bogu w zgromadzeniu wiernych (1), bo wielkie są dzieła jego, i pamięć cudów swoich pozostawił (2-3), prowadząc Izraelitów przez puszczę i zdobywając dla nich ziemię Chanaan (4-7); dał im prócz tego prawo i przymierze wieczne (8-9). Takiego Boga czcijmy i chwalmy (10).
110
1 Alleluja!
Będę cię wysławiał, Panie wszystkim sercem moim, w radzie sprawiedliwych i w zgromadzeniu.
2 Wielkie są dzieła Irańskie, doświadczone według wszystkiego upodobania jego.
3 Chwalebne i wspaniałe jest dzieło jego, a sprawiedliwość jego trwa na wieki wieków. -
4 Uczynił pamiątkę dziwów swoich miłosierny i litościwy Pan:
5 dał pokarm tym, którzy się go boją. Pamiętać będzie wiecznie na przymierze swoje,
6 moc uczynków swoich oznajmi ludowi swemu,
7 aby im i dać dziedzictwo narodów; dzieła rąk jego są prawdą i sądem. -
8 Pewne są wszystkie przykazania jego, utwierdzone na wieki wieczne, uczynione w prawdzie i w prawości.
9 Zesłał odkupienie ludowi swemu, ustanowił na wieki przymierze swoje. Święte i straszne jest imię jego,
10 początkiem mądrości jest bojaźń Pańska; zrozumienie dobre mają; wszyscy, którzy tak czynią. Chwała jego trwa na wieki wieków.

Psalm 111 (112). SZCZĘŚLIWY JEST CZŁOWIEK BOJĄCY SIĘ BOGA! Szczęśliwy jest człowiek bogobojny (1): Bóg go obdarzy licznym potomstwem, bogactwem, wszelkim powodzeniem (2-4). Za swe uczynki miłosierdzia będzie się cieszył stałością, pokojem, triumfem nad wrogami (5-9). Człowiek zaś grzeszny będzie schnął z zazdrości (10).
111
1 Alleluja! Na powrót Aggeusza i Zachariasza.
 Błogosławiony mąż, który się boi Pana, w przykazaniach jego będzie rozmiłowany wielce!
2 Możne na ziemi będzie potomstwo jego, ród prawych będzie błogosławiony.
3 Sława i bogactwo w domu jego, a sprawiedliwość jego trwa na wieki wieków.
4 Wzeszła w ciemnościach światłość prawym: Miłościwy, Miłosierny i Sprawiedliwy. -
5 Miły jest człowiek, który się lituje i pożycza; będzie miarkował mowy swe z rozsądkiem,
6 bo na wieki nie będzie poruszony.
7 W wiecznej pamięci będzie sprawiedliwy, nie będzie się bał pogłosek złych. Gotowe serce jego nadzieję mieć w Panu, umocnione jest serce jego;
8 nie poruszy się, aż wzgardzi nieprzyjaciółmi swymi.
9 Rozproszył, dał ubogim, sprawiedliwość lego trwa na wieki wieków, róg jego podniesie się w chwale. -
10 Grzesznik ujrzy i będzie się gniewał, będzie zgrzytał zębami swymi i będzie schnął, żądza niezbożnych zaginie.

Psalm 112 (113). HOŁD NAJWYŻSZEMU, ZNIŻAJĄCEMU SIĘ DO MALUCZKICH! Niech wszyscy i zawsze chwalą imię Pana (1-3), który sam będąc nieskończenie wywyższonym, łaskawie spogląda na maluczkich (4-6), owszem najniższych wysoko podnosi i najsmutniejszych pociesza (7-9).
112
1 Alleluja!
Chwalcie, słudzy, Pana, chwalcie imię Pańskie!
2 Niech będzie imię Pańskie błogosławione odtąd i aż na wieki!
3 Od wschodu słońca aż do zachodu, chwalebne jest imię Pańskie. -
4 Wywyższony jest Pan nad wszystkie narody i nad niebiosa chwała jego.
5 Któż jest jak Pan, Bóg nasz, który mieszka na wysokości,
6 a na niskość spogląda na niebie i na ziemi?
7 Który podnosi z ziemi biednego i z gnoju wywyższa ubogiego,
8 aby go posadzić z książętami, z książętami ludu swego!
9 Który czyni, iż niepłodna mieszka w domu matka synów z weselem.

Psalm 113 (114-115). BÓG, KTÓRY WYPROWADZIŁ LUD Z EGIPTU, NIECH I OBECNIE MA GO W OPIECE! Przy wyjściu z Egiptu Bóg wybrał Izraela na swój lud święty (113A,1-2), a przez cuda objawił swą wielkość i potęgę (3-8). Niech i teraz wybawi Izraela dla chwały imienia swego w oczach pogan (113 B,1-2)! W przeciwieństwie do Pana, bałwany pogan są bezsilne; niech podobnymi się im staną ich czciciele (3-8)! My w Panu nadzieję naszą pokładamy (9-11); On nam pobłogosławi (12-16). Póki żyjemy; dzięki składajmy Bogu (17-18)!
113A
1 Alleluja!
Gdy wychodził Izrael z Egiptu, dom Jakuba od ludu obcego,
2 stał się lud Judzki świętością jego, Izrael władztwem jego. -
3 Morze ujrzało i uciekło, Jordan zawrócił się wstecz.
4 Góry skakały jak barany, a pagórki jak jagnięta.
5 Cóż ci się stało, morze, żeś uciekło, i tobie Jordanie, żeś się wstecz zawrócił?
6 Góry, żeście skakały jak barany, a pagórki jak jagnięta?
7 Od oblicza Pańskiego zadrżała ziemia, od oblicza Boga Jakuba,
8 który obrócił opokę w jeziora wód, a skałę w źródła wodne.

Psalm 115 według Żydów.
113B
1 Nie nam, Panie, nie nam, ale imieniu twemu daj chwałę dla miłosierdzia twego i dla prawdy twojej,
2 aby snadź nie rzekły narody: "Gdzież jest Bóg ich?" -
3 Ale Bóg nasz jest w niebie, wszystko, cokolwiek chciał, uczynił.
4 Bałwany pogańskie to srebro i złoto, robota rąk człowieczych:
5 Usta mają, a nie mówią, oczy mają, a nie widzą.
6 Uszy mają, a nie słyszą, nos mają, a nie czują.
7 Ręce mają, a nie dotykają, nogi mają, a nie chodzą, ani zawołają gardłem swoim.
8 Niech im podobni będą, którzy je czynią, i wszyscy, którzy w nich ufają! -
9 Dom Izraela nadzieję miał w Panu, pomocnikiem ich i obrońcą ich jest.
10 Dom Aarona nadzieję miał w Panu, pomocnikiem ich i obrońcą ich jest.
11 Którzy się boją Pana, nadzieję mieli w Panu, pomocnikiem ich i obrońcą ich jest. -
12 Pan pamiętał o nas i błogosławił nam, błogosławił domowi Izraela, błogosławił domowi Aarona,
13 błogosławił wszystkim, którzy się boją Pana, małym i wielkim.
14 Niech przyda wam Pan, wam i synom waszym!
15 Błogosławieniście od Pana, który stworzył niebo i ziemię!
16 Niebo nad niebiosa dla Pana, a ziemię dał synom człowieczym. -
17 Nie umarli będą cię chwalić, Panie, ani ci wszyscy, którzy wstępują do otchłani,
18 ale my, którzyśmy żywi, błogosławimy Pana, od tego czasu aż na wieki!

Psalm 114-115 (116). DZIĘKCZYNIENIE ZA WYRWANIE ZE ŚMIERCI. Psalmista wyraża swą miłość ku Bogu, który go wysłuchał (1-2), wyrywając go z niebezpieczeństwa śmierci i przywracając mu pokój (3-9). W utrapieniu swym psalmista nie utracił wiary i ufności (10-11) . obecnie chce Bogu wdzięczność okazać (12-14), chce za jego troskę, jaką otacza swych sług i której on sam na sobie doznał, złożyć mu publicznie ślubowaną ofiarę ( 15-19).
114
1 Alleluja!
Rozmiłowałem się, gdyż wysłucha Pan głos modlitwy mojej.
2 Albowiem skłonił ucho swe ku mnie, i za dni moich będę go wzywał. -
3 Ogarnęły mię boleści śmiertelne i niebezpieczeństwa otchłani spotkały mnie.
4 Znalazłem ucisk i boleść, ale wzywałem imienia Pańskiego: "O Panie, wybaw duszę moją!"
5 Miłościwy Pan i sprawiedliwy, i Bóg nasz jest litościwy.
6 Pan strzeże maluczkich: uniżony byłem, a wybawił nóg.
7 Wróć się, duszo moja, do spokoju twego, albowiem
8 Pan dobrze ci uczynił; bo wyrwał duszę moją od śmierci, oczy moje od płaczu, nogi moje od upadku.
9 Będę się podobał Panu w krainie żyjących.

115
10 Alleluja!
Wierzyłem, przetom mówił:
11 "A ja poniżony jestem bardzo!" Ja rzekłem w uniesieniu moim: "Każdy człowiek kłamca!" -
12 Cóż oddam Panu za wszystko, co mi dobrze uczynił?
13 Kielich zbawienia wezmę i imienia Pańskiego wzywać będę.
14 Śluby moje oddam Panu przed wszystkim ludem jego.
15 Droga przed oblicznością Pańską śmierć świętych jego.
16 O Panie, wszakżem ja sługa twój, jam sługa twój i syn służebnicy twojej. Potargałeś pęta moje;
17 tobie składam ofiarę chwały, i imienia Pańskiego wzywać będę.
18 Śluby moje Panu oddam przed oczyma wszystkiego ludu jego,
19 w przedsieniach domu Pańskiego, w pośrodku ciebie, o Jeruzalem!

Psalm 116 (117). CHWALCIE PANA WSZYSTKIE NARODY
116
1 Alleluja!
Chwalcie Pana wszystkie narody, chwalcie go wszystkie ludy,
2 bo możne jest nad nami miłosierdzie jego, a prawda Pańska trwa na wieki!

Psalm 117 (118). PROCESJONALNA PIEŚŃ DZIĘKCZYNNA. Niech cały Izrael wysławia dobroć Bożą (1-4)! W niebezpieczeństwie lud nie szukał pomocy u ludzi, lecz u Boga, który go wysłuchał (5-9) i od nastających wrogów uwolnił (10-14). Dlatego teraz radosne dzięki mu składa (15-18). Uroczysta procesja, doszedłszy do bram świątyni, wysławia wielkość dobrodziejstwa Bożego; prawdziwie jest to dzień triumfu (19-24). Błogosławieństwo udzielone ludowi i dziękczynienie kończą procesję (25-29).
117
1 Alleluja!
Wysławiajcie Pana, bo jest dobry, bo na wieki miłosierdzie jego!
2 Niech mówi Izrael, że dobry, że na wieki miłosierdzie jego!
3 Niech mówi dom Aarona, że na wieki miłosierdzie jego! -
4 Niech mówią, którzy, się boją Pana, że na wielu miłosierdzie jego!
5 Z ucisku wzywałem Pana, i wysłuchał mię stawiając mnie na miejscu przestronnym Pan.
6 Pan pomocnikiem moim, nie będę się bał tego, co może mi uczynić człowiek.
7 Pan pomocnikiem moim, a ja gardzić będę nieprzyjaciółmi mymi.
8 Lepiej jest zaufać Panu, niźli ufać człowiekowi.
9 Lepiej jest mieć nadzieję w Panu, niźli mieć nadzieję w książętach. -
10 Wszystkie narody otoczyły mię, a w imię Pańskie pomściłem się nad nimi.
11 Obstąpiwszy ogarnęły mię, a w imię Pańskie pomściłem się nad nimi.
12 Otoczyły mię jak pszczoły i rozpaliły się jak ogień w cierniu, a w imię Pańskie pomściłem się nad nimi.
13 Potrącony, zachwiałem się, by upaść, a Pan wspomógł mię.
14 Mocą moją i chwałą moją jest Pan, i stał mi się zbawieniem. -
15 Głos wesela i zbawienia w przybytkach sprawiedliwych.
16 Prawica Pańska uczyniła moc, prawica Pańska wywyższyła mię, prawica Pańska dokazała mocy!
17 Nie umrę, ale będę żył i będę opowiadał dzieła Pańskie.
18 Ciężko ukarał mię Pan, ale nie wydał mnie na śmierć. -
19 Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości! Wszedłszy w nie, będę Pana wysławiał.
20 To brama Pańska, sprawiedliwi przez nią wchodzić będą.
21 Będę cię wysławiał, żeś mię wysłuchał i stałeś mi się zbawieniem.
22 Kamień, który odrzucili budujący, ten się stał kamieniem węgielnym.
23 Od Pana się to stało, i jest dziwne w oczach naszych.
24 Ten jest dzień, który uczynił Pan; radujmy się i weselmy weń! -
25 O Panie, zbaw mię!
26 O Panie, poszczęść! Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie! Błogosławiliśmy wam z domu Pańskiego.
27 Bogiem jest Pan, i zajaśniał nam. Obchodźcie dzień uroczysty wśród gęstej zieleni aż do rogu ołtarza!
28 Bogiem moim jesteś ty, i wysławiać cię będę; Bogiem moim jesteś ty, i wywyższać cię będę. Będę cię wielbił, gdyż mię wysłuchałeś i stałeś mi się zbawieniem.
29 Wysławiajcie Pana, bo dobry, bo na wieki miłosierdzie jego!

Psalm 118 (119). POCHWAŁA PRAWA BOŻEGO.
118
1 Alleluja!

Alef.
Szczęśliwi ci, którzy prawo Boże zachowują; obym do nich należał!
Błogosławieni niepokalani w drodze, którzy chodzą według zakonu Pańskiego!
2 Błogosławieni, którzy się dopytują o świadectwo jego, szukają go ze wszystkiego serca;
3 nie chodzili bowiem drogami jego, którzy nieprawość czynią.
4 Tyś rozkazał, aby przykazań twoich strzeżono bardzo.
5 Oby drogi moje zmierzały ku strzeżeniu ustaw twoich!
6 Wtedy się nie zawstydzę, gdy baczyć będę na wszystkie przykazania twoje.
7 Wysławiać cię będę w prostocie serca, przeto że się nauczyłem wyroków sprawiedliwości twojej.
8 Sprawiedliwości twoich będę strzegł, nie opuszczaj mnie do końca!

Bet.
zachowaniu prawa myślę, mówię, nim się rozkoszuję.
9 Przez co młody człowiek utrzyma prostą drogę swoją? Gdy zachowa mowy twoje!
10 Ze wszystkiego serca mego szukałem ciebie; nie odtrącaj mnie od przykazań twoich!
11 W sercu moim skryłem słowa twoje, abym nie grzeszył tobie.
12 Błogosławionyś jest, Panie; naucz mię ustaw twoich!
13 Wargami moimi opowiadałem wszystkie wyroki ust twoich.
14 Kochałem się w drodze świadectw twoich, jak we wszystkich bogactwach.
15 Będę się ćwiczył w przykazaniach twoich i przypatrzę się drogom twoim.
16 Będę rozmyślał o ustawach twoich, nie zapomnę mów twoich.

Gimel.
Naucz mię pełnić prawo twoje mimo prześladowania!
17 Uczyń dobrze słudze twemu, ożyw mię, a będę strzegł mów twoich!
18 Odsłoń oczy moje, a przypatrzę się dziwom zakonu twego!
19 Jestem ja gościem na ziemi, nie kryj przede mną przykazań twoich!
20 Pożądała dusza moja z upragnieniem ustaw twoich na każdy czas.
21 Zgromiłeś pysznych, przeklęci, którzy odstępują od przykazań twoich!
22 Oddal ode mnie pohańbienie i wzgardę, bom się wypytywał o świadectwa twoje!
23 Bo i książęta siedzieli i przeciwko mnie mówili, ale sługa twój ćwiczył się w ustawach twoich.
24 Bo i świadectwa twoje są rozmyślaniem moim, i ustawy twoje radą moją.

Dalet.
Przygnębionego, wzmocnij mię prawem Twoim!
25 Przylgnęła do ziemi dusza moja; ożyw mię według słowa twego!
26 Drogi moje opowiedziałem i wysłuchałeś mię; naucz mię ustaw twoich!
27 Naucz mię drogi sprawiedliwości twoich, a będę rozważał cuda twoje!
28 Drzemała dusza moja od tęsknicy; wzmocnij mię słowami twoimi!
29 Drogę nieprawości oddal ode mnie i przez zakon twój zmiłuj się nade mną!
30 Obrałem drogę prawdy, nie zapomniałem wyroków twoich.
31 Przylgnąłem do świadectw twoich, Panie, nie zawstydzaj mnie!
32 Biegłem drogą przykazań twoich, gdyś rozszerzył serce moje.

He.
Daj mi łaskę zachowania prawa!
33 Daj mi za prawo, Panie, drogę sprawiedliwości twoich, a będę jej szukał zawsze!
34 Daj mi zrozumienie, a będę badał zakon twój i będę go strzegł ze wszystkiego serca mego!
35 Prowadź mię ścieżką przykazań twoich, bom jej pragnął!
36 Nakłoń serce moje ku świadectwom twoim, a nie ku chciwości!
37 Odwróć oczy moje, aby nie patrzyły na próżność, ożyw mię na drodze twojej!
38 Potwierdź słudze twemu słowo twoje dla bojaźni przed tobą!
39 Odetnij pohańbienie moje, któregom się obawiał, albowiem słodkie są wyroki twoje!
40 Oto pożądałem przykazań twoich; ożyw mię w sprawiedliwości twojej!

Wau.
Daj mi przyznawać się do prawa bez bojaźni ludzkiej.
41 I niech przyjdzie na mnie, Panie, miłosierdzie twoje, zbawienie twoje według słowa twego,
42 a odpowiem słowo urągającym mi, bo miałem nadzieję w słowach twoich.
43 A nie odejmuj nigdy od ust moich słowa prawdy, gdyż bardzo ufałem wyrokom twoim!
44 I będę strzegł zakonu twego zawsze, na wieki i na wielki wieków.
45 I chodziłem drogą przestronną, gdyż pilnie szukałem przykazań twoich.
46 I mówiłem o świadectwach twoich przed oczyma królów, a nie wstydziłem się.
47 I rozmyślałem o przykazaniach twoich, które umiłowałem.
48 I wzniosłem ręce swe ku przykazaniom twoim, które umiłowałem, i ćwiczyłem się w ustawach twoich.

Zain.
Prawo jest mą pociechą i mocą.
49 Pomnij na słowo twoje słudze twemu, w którymeś mi nadzieję uczynił!
50 To mię pocieszyło w utrapieniu moim, bo słowo twoje ożywiło mię.
51 Bardzo niesprawiedliwie czynili pyszni, a nie odstąpiłem od zakonu twego!
52 Pamiętałem, Panie, na odwieczne sądy twoje i pocieszyłem się.
53 Omdlenie chwytało mię dla grzeszników opuszczających zakon twój.
54 Pieśniami były mi ustawy twoje na miejscu pielgrzymowania mego.
55 Pamiętałem w nocy na imię twoje, Panie, i strzegłem zakonu twego.
56 To zostało mi dane, bo pilnie szukałem ustaw twoich.

Chet.
Zajęciem moim jest badać i pełnić prawo Boże!
57 Cząstką moją jesteś, Panie, obiecałem strzec zakonu twego.
58 Błagałem oblicza twego ze wszystkiego serca mego: zmiłuj się nade mną według mowy twojej!
59 Rozmyślałem drogi moje i zwracałem nogi moje ku świadectwom twoim.
60 Jestem gotów, a nie strwożyłem się, abym strzegł przykazań twoich.
61 Powrozy grzeszników oplotły mię, a nie zapomniałem zakonu twego.
62 Wstawałem o północy, aby wysławiać sprawiedliwe wyroki twoje.
63 Towarzyszem jestem wszystkich, którzy się boją ciebie i strzegą przykazań twoich.
64 Miłosierdzia twego, Panie, pełna jest ziemia; naucz mię sprawiedliwości twoich!

Tet.
W szkole cierpienia nauczyłem się pełnić wolę Bożą.
65 Uczyniłeś łaskę słudze twemu, Panie, według słowa twojego.
66 Naucz mię dobroci i karności i umiejętności, bo zawierzyłem przykazaniom twoim!
67 Zanim zostałem uniżony, wykroczyłem,
68 dlatego strzegłem słowa twego. Dobry jesteś, i według dobroci twej naucz mię sprawiedliwości twojej!
69 Rozmnożyła się przeciw mnie nieprawość pysznych, a ja ze wszystkiego serca będę badał przykazania twoje.
70 Zsiadło się jak mleko serce ich, a ja rozmyślałem o zakonie twoim.
71 Dobrze dla mnie, żeś mię uniżył, abym się nauczył ustaw twoich.
72 Lepszy mi jest zakon ust twoich niźli tysiące złota i srebra.

Jod.
Pociesz mię Panie, według obietnicy Twojej ku radości bogobojnych!
73 Ręce twoje uczyniły mię i ulepiły mię; daj mi rozum, a nauczę się przykazań twoich!
74 Którzy się ciebie boją, ujrzą mię i uradują się, że mocno ufałem słowom twoim.
75 Poznałem, Panie, że sprawiedliwe są wyroki twoje i w prawdzie twojej uniżyłeś mię.
76 Niech nadejdzie miłosierdzie twoje ku pocieszeniu mnie według obietnicy twej danej słudze twemu!
77 Niech przyjdą na mnie litości twoje,. a będę żył; bo zakon twój jest rozmyślaniem moim!
78 Niech będą zawstydzeni pyszni, bo niesłusznie skrzywdzili mnie, a ja będę się ćwiczył w przykazaniach twoich.
79 Niech się zwrócą do mnie, którzy się boją ciebie i którzy znają świadectwa twoje!
80 Niech będzie serce moje niepokalane w ustawach twoich, abym się nie zawstydził!

Kaf.
Prześladowany, nie opuszczam prawa Twego; ratuj mię!
81 Omdlewała dusza moja, pragnąc zbawienia twego, i miałem nadzieję wielką w słowie twoim.
82 Ustały oczy moje czekając obietnicy twojej, i mówią: "Kiedyż mię pocieszysz?"
83 Bo stałem się jak łagiew skórzana na mrozie: nie zapomniałem ustaw twoich.
84 Ileż jest dni sługi twego? Kiedyż uczynisz sąd nad tymi, co mnie prześladują?
85 Opowiadali mi źli ludzie baśnie, ale nie według zakonu twego.
86 Wszystkie przykazania twoje są prawdą; prześladowali mię niesprawiedliwie, ratuj mię!
87 Bez mała zgładzili mię z ziemi, a ja nie opuszczałem przykazań twoich.
88 Według miłosierdzia twego ożyw mię, a będę strzegł świadectw ust twoich!

Lamed.
Prawa Twego, wiecznego i niezmiennego, nigdy nie zdradzę.
89 Na wieki, Panie, słowo twoje trwa na niebie.
90 Od pokolenia na pokolenie prawda twoja, utwierdziłeś ziemię i trwa.
91 Na rozkaz twój utrzymuje się dzień, albowiem tobie służy wszystko.
92 Gdyby zakon twój nie był rozmyślaniem moim, tedybym był zginął w uniżeniu swoim.
93 Na wieki me zapomnę ustaw twoich, bo zachowałeś mię przez nie przy życiu.
94 Twoim jestem, zbawże mię, bo szukałem ustaw twoich!
95 Na mnie czekali źli ludzie, aby mię zatracić, zrozumiałem świadectwa twoje.
96 Wszelkiej doskonałości widziałem koniec, bardzo szerokie przykazanie twoje.

Mem.
Prawo daje mądrość i rozkosz.
97 Jakżeż umiłowałem zakon twój, Panie! Cały dzień jest rozmyślaniem moim.
98 Od nieprzyjaciół moich mędrszym mię uczyniłeś przykazaniem twoim, bo wiecznie jest ze mną.
99 Od wszystkich nauczycieli moich rozumniejszy jestem, bo świadectwa twoje są rozmyślaniem moim.
100 Od starców rozumniejszy jestem, gdyż się dowiadywałem przykazań twoich.
101 Od wszelkiej złej drogi wstrzymywałem nogi moje, aby strzec słów twoich.
102 Nie odstępowałem od sądów twoich, boś ty mi zakon ustanowił.
103 Jak słodkie są podniebieniu memu słowa twoje, ponad miód ustom moim!
104 Przez przykazania twoje mądrym się stałem, przeto miałem w nienawiści wszelką drogę nieprawości.

Nun.
Prawo Twoje jest mi światłem, obroną, radością.
105 Pochodnią dla nóg moich jest słowo twoje i światłością dla ścieżek moich.
106 Przysiągłem i postanowiłem strzec sprawiedliwych wyroków twoich.
107 Jestem zewsząd uniżony, Panie! ożyw mię według słowa twego!
108 Dobrowolną ofiarę ust moich przyjmij wdzięcznie, Panie, i naucz mię wyroków twoich!
109 Dusza moja zawsze w rękach moich, i nie zapomniałem zakonu twego.
110 Zastawiali grzesznicy sidło na mnie, a nie zboczyłem od przykazań twoich.
111 Dostałem w dziedzictwie świadectwa twe na wieki, bo są radością serca mego.
112 Nakłoniłem serce swe, aby pełnić ustawy twoje na wieki dla odpłaty.

Samech.
Przestępcami są ci, co nie zachowują prawa; broń mnie od nich!
113 Przewrotnych miałem w nienawiści i kochałem się w zakonie twoim.
114 Pomocnikiem i obrońcą moim jesteś ty, a ja wielką nadzieję miałem słowie twoim.
115 Odstąpcie ode mnie złoczyńcy, a będę badał przykazania Boga mego!
116 Broń mię według słowa twego i niechaj żyję, a nie zawstydzaj mnie w oczekiwaniu moim!
117 Wspomóż mię, a będę zbawiony i będę rozmyślał o ustawach twoich zawsze!
118 Wzgardziłeś wszystkimi odstępującymi od sądów twoich, bo nieprawa jest myśl ich.
119 Poczytałem za przestępców wszystkich grzeszników ziemi, przeto umiłowałem świadectwa twoje.
120 Przebij bojaźnią twoją ciało moje, bo się uląkłem sądów twoich!

Ain.
Na przekór grzesznikom więcej jeszcze przywiązuje się do prawa.
121 Przestrzegałem prawa i sprawiedliwości; nie wydawaj mnie ciemiężcom moim!
122 Ujmij się za sługą twoim ku dobremu, niech nie uciskają mnie hardzi!
123 Oczy moje ustały, pragnąc zbawienia twego i wyroków sprawiedliwości twojej.
124 Uczyń ze sługą twoim według miłosierdzia twego i naucz mię sprawiedliwości twoich!
125 Jam sługa twój; daj mi zrozumienie, abym poznał świadectwa twoje!
126 Czas działać, o Panie, rozproszyli zakon twój!
127 Przeto umiłowałem przykazania twoje nad złoto i nad topaz.
128 Dlatego we- dług wszystkich przykazań twoich sprawowałem się, wszelką drogę nieprawą miałem w nienawiści.

Pe.
Usuń, Boże, wszystkie przeszkody, bym mógł zachować prawo tak, jak pragnę !
129 Przedziwne świadectwa twoje, przeto badała je dusza moja.
130 Wykład słów twoich oświeca i daje wyrozumienie maluczkim.
131 Otworzyłem usta moje i zaczerpnąłem powietrza, gdyż pragnąłem przykazań twoich.
132 Wejrzyj na mnie i zmiłuj się nade mną według sądu miłujących imię twoje!
133 Kroki moje prostuj według słowa twego i niech żadna niesprawiedliwość nie panuje nade mną!
134 Wybaw mię od ucisku ludzkiego, a będę strzegł przykazań twoich!
135 Oblicze twe rozświeć nad sługą twoim i naucz mię ustaw twoich.
136 Strumienie łez wypuściły oczy moje, gdyż nie strzegły zakonu twego.

Sade.
Prawo Boże znamionują sprawiedliwość, prawda, doskonałość.
137 Sprawiedliwy jesteś, Panie, i sąd twój jest prawy.
138 Zleciłeś jako sprawiedliwość świadectwa twoje i jako prawdę twoją bardzo.
139 Wysuszyła mię żarliwość moja, gdyż zapomnieli słów twoich nieprzyjaciele moi.
140 Wypróbowane w ogniu jest słowo twoje bardzo i sługa twój rozmiłował się w nim.
141 Młodzieniaszek ja jestem i wzgardzony, nie zapomniałem ustaw twoich.
142 Sprawiedliwość twoja - to sprawiedliwość na wieki, a zakon twój - prawda.
143 Ucisk i utrapienie ogarnęły mię, przykazania twoje są rozmyślaniem moim.
144 Sprawiedliwością są świadectwa twoje na wieki; daj mi rozum, a żyć będę!

Kof.
Gorliwie modlę się o pomoc do zachowania prawa.
145 Wołałem ze wszystkiego serca mego, wysłuchaj mię, Panie! będę się dowiadywał o ustawach twoich.
146 Wołałem do ciebie, wybaw mię, abym strzegł przykazań twoich!
147 Wstawałem bardzo rano i wołałem, gdyż bardzo zaufałem słowom twoim.
148 Przed świtem podnosiły się oczy moje do ciebie, abym rozmyślał słowa twoje.
149 Usłysz głos mój, Panie, według miłosierdzia twego i według sądu twego ożywiaj mię!
150 Przybliżyli się prześladowcy moi do nieprawości, a oddalili się od zakonu twego.
151 Blisko ty jesteś, Panie, a wszystkie drogi twoje - prawda.
152 Od początku poznałem świadectwa twoje, że na wieki utwierdziłeś je.

Resz,
Uwolnij mię, Boże, od prześladowców, bo wierny jestem prawu Twemu!
153 Obacz uniżenie moje i wybaw mię, bo nie zapomniałem prawa twego!
154 Rozsądź sprawę moją i odkup mię, dla słowa twego ożyw mię!
155 Daleko jest od grzeszników zbawienie, bo sprawiedliwości twoich nie szukali.
156 Litości twoje są mnogie, Panie; ożyw mię według wyroku twego!
157 Wielu jest tych, którzy mię prześladują i trapią mię; nie odstąpiłem od świadectw twoich.
158 Widziałem przestępców i drętwiałem, że nie strzegli wyroków twoich.
159 Obacz, że umiłowałem przykazania twoje, Panie; ożyw mię według miłosierdzia twego!
160 Treścią słów twoich jest prawda; na wieki wszystkie wyroki sprawiedliwości twojej.

Szin.
Wielki pokój i radość towarzyszą zachowaniu prawa Bożego.
161 Książęta prześladowali mię bez przyczyny, a słów twoich bało się serce moje.
162 Będę się weselił słowami twoimi, jak ten, co znalazł zdobyczy wiele.
163 Nienawidziłem nieprawości i brzydziłem się nią, a zakon twój umiłowałem.
164 Siedemkroć na dzień chwałę ci dawałem dla sprawiedliwych sądów twoich.
165 Pokój wielki mają ci, którzy zakon twój miłują, i nie ma dla nich zawady.
166 Oczekiwałem zbawienia twego, Panie, i przykazania twoje umiłowałem.
167 Strzegła dusza moja świadectw twoich i umiłowała je bardzo.
168 Chowałem przykazania twoje i świadectwa twoje, bo wszystkie drogi moje przed oczyma twymi.

Tau.
Wysłuchaj mnie, Boże, wyrwij z niebezpieczeństw, zachowaj w wierności dla prawa.
169 Niech dojdzie do ciebie, Panie, prośba moja, według słowa twego daj mi zrozumienie!
170 Niech modlitwa moja wnijdzie przed oblicze twoje,
ratuj mię według mowy twojej!
171 Będą wydawać wargi moje chwałę, gdy mię nauczysz ustaw twoich.
172 Będzie opowiadał język mój słowo twoje, bo wszystkie przykazania twoje - to prawość.
173 Niech ręka twoja będzie ku zbawieniu memu, bo obrałem przykazania twoje!
174 Pragnąłem zbawienia twego, Panie, i zakon Twój jest rozmyślaniem moim.
175 Będzie żyć dusza moja i będzie cię chwalić, a sądy twe pomagać mi będą.
176 Zbłądziłem jak owca, która zginęła; szukaj sługi twego, bo nie zapomniałem przykazań twoich!

Psalm 119 (120). SKARGA NA NIEZGODLIWYCH I OSZCZERSTWA SZERZĄCYCH SĄSIADÓW. Bóg, który wysłuchiwał dawniej psalmistę (1), niech go uwolni od jego oszczerców i ukarze ich (2-4)! Psalmista skarży się, że musi mieszkać jak wśród barbarzyńskich ludów (5-7).
119
1 Pieśń stopni.
Wołałem do Pana, gdym był utrapiony, i wysłuchał mię. -
2 Panie, wyzwól duszę moją od ust nieprawych i od języka zdradliwego!
3 Co ci może być dane albo co dodane za język zdradliwy?
4 Strzały mocarza ostre z węglem pustoszącym. -
5 Biada mi, że się pielgrzymowanie moje przedłużyło, mieszkałem z obywatelami Kedaru:
6 za długo przychodniem jest dusza moja.
7 Z tymi, którzy nienawidzą pokoju, byłem spokojny; gdy mówiłem z nimi, powstawali na mnie bez przyczyny.

Psalm 120 (121). "PAN STRÓŻEM TWOIM." Pomocy mojej oczekuję od Boga wszechmocnego (1-2), który czuwa nad swymi sługami i odwraca od nich zło (3-8).

120
1 Pieśń stopni.
Podniosłem oczy moje na góry, skąd przyjdzie mi pomoc.
2 Pomoc moja od Pana, który stworzył niebo i ziemię. -
3 Niech nie dopuści, by zachwiała się noga twoja i niech nie drzemie ten, który cię strzeże!
4 Oto się nie zdrzemnie ani zaśnie, który strzeże Izraela.
5 Pan strzeże cię, Pan obroną twoją po prawej ręce twojej.
6 Nie upali cię słońce we dnie ani księżyc w nocy.
7 Pan strzeże cię od wszelkiego zła, Pan niechaj strzeże duszy twojej!
8 Pan niech strzeże wejścia twego i wyjścia twego, odtąd i aż na wieki.

Psalm 121 (122). RADOŚĆ I ŻYCZENIA NA WIDOK MIASTA ŚWIĘTEGO. Psalmista sobie przypomina, jak się uradował na wiadomość o mającej się odbyć pielgrzymce (1), i wrażenie, jakie na nim wywarło miasto pięknie zbudowane (2-3), pełne wspomnień dawnej świetności religijnej i politycznej (4-5). Wzywa do modlitwy i sam się modli o pomyślność dla Jerozolimy (6-9).

121
1 Pieśń stopni.
Uweseliłem się z tego, co mi powiedziano: "Pójdziemy do domu Pańskiego"! -
2 Stały nogi nasze w dziedzińcach twoich, Jeruzalem!
3 Jeruzalem, które się buduje jak miasto w sobie zespolone! -
4 Bo tam wstępowały pokolenia Pańskie: ustawa dla Izraela, by sławić imię Pana.
5 Bo tam stały stolice sądowe, stolice dla domu Dawidowego. -
6 Proście o to, co jest ku pokojowi dla Jeruzalem, a dostatek niech będzie dla
tych, którzy cię miłują!
7 Niechaj będzie pokój w warowni twojej i dostatek w basztach twoich!
8 Ze względu na braci moich i bliźnich moich wzywałem pokoju dla ciebie;
9 dla domu Pana, Boga naszego, szukałem dobra tobie.

Psalm 122 (123). UFNE SPOJRZENIE KU BOGU W PONIŻENIU.
122
1 Pieśń stopni.
Ku tobie podniosłem oczy moje, który mieszkasz w niebie.
2 Oto jak oczy sług w rękach panów swoich, jak oczy służebnicy w rękach pani swej, tak oczy nasze ku Panu Bogu naszemu, aż się zmiłuje nad nami.
3 Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bośmy bardzo napełnieni wzgardą;
4 bo jest bardzo napełniona dusza nasza pośmiewiskiem bogatych i wzgardą pysznych.

Psalm 123 (124). "GDYBY BÓG NIE BYŁ Z NAMI...!" Tylko z pomocą Bożą uszliśmy grożącego niebezpieczeństwa (1-5), dlatego błogosławmy Pana; w nim nadzieja nasza (6-8).

123
1 Pieśń stopni.
Gdyby Pan nie był z nami - niech powie teraz Izrael - gdyby Pan nie był z nami,
2 gdy na nas ludzie powstali:
3 snadźby nas byli żywych pożarli, gdy płonął gniew ich przeciwko nam;
4 snadźby nas była woda zatopiła.
5 Strumień przeszła dusza nasza, snadźby była przeszła dusza nasza wodę nieprzebytą. -
6 Błogosławiony Pan, który nie wydał nas na łup zębom ich!
7 Dusza nasza jak wróbel wyrwana została z sidła łowiących; sidło się rozdarło, a myśmy wybawieni!
8 Wspomożenie nasze w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię!

Psalm 124 (125). "PAN WOKOŁO LUDU SWEGO." Pan jest niezawodną obroną ludu swego i nie dozwoli go trapić nad miarę (1-3). Prośba, by szczęścił ludziom prawym, przestroga, dla schodzących na kręte drogi (4-5).
124
1 Pieśń stopni.
Którzy ufają w Panu, są jak góra Syjon; nie poruszy się na wieki, kto mieszka w Jeruzalem!
2 Góry wokoło niego, a Pan wokoło ludu swego odtąd i aż na wieki.
3 Bo nie zostawi Pan berła grzeszników nad dziedzictwem sprawiedliwych, aby sprawiedliwi nie wyciągnęli ręki swej ku nieprawości. -
4 Czyń dobrze, Panie, dobrym i tym, którzy są prawego serca!
5 Ale tych, którzy zbaczają na kręte drogi, powiedzie Pan z działającymi nieprawość. Pokój nad Izraelem!

Psalm 125 (126). SIEJBA W PŁACZU, LECZ ŻNIWO W RADOŚCI. Wdzięczność Bogu za wielkie dobrodziejstwo powrotu z niewoli (1-3). Prośba, by Bóg dokończył swego dzieła (4); nadzieja, te trudy ponoszone sowicie się opłacą (5-6).
125
1 Pieśń stopni.
Gdy Pan przywrócił pojmanych Syjonu, staliśmy się jak pocieszeni;
2 wtedy się napełniły weselem usta nasze, a język nasz radością; wtedy mówić będą między narodami: "Wielkie rzeczy uczynił Pan z nimi!"
3 Wielkie rzeczy uczynił Pan z nami, staliśmy się weseli. -
4 Przywróćże, Panie, pojmanie nasze jak strumień na południe!
5 Którzy sieją ze łzami, będą żąć z radością.
6 Idąc szli i płakali, rozsiewając nasienie swoje, ale wracając się przyjdą z weselem, niosąc snopy swoje.

Psalm 126 (127). OD BŁOGOSŁAWIEŃSTWA BOŻEGO WSZELKA POMYŚLNOŚĆ ZALEŻY. Bez Boga próżne są wszelkie wysiłki (1-2); w szczególności od niego zależy pomyślność rodziny, związana z ilością i dzielnością synów (3-5).

126
1 Pieśń stopni Salomona.
Jeśli Pan nie zbuduje domu, próżno pracowali, którzy go budują; jeśli Pan nie będzie strzegł miasta, próżno czuwa ten, który go strzeże.
2 Próżno wam przede dniem wstawać; wstańcie, skoroście usiedli, którzy pożywacie chleba boleści! Gdy da umiłowanym swym spanie:
3 oto dziedzictwem Pańskim - synowie, zapłatą owoc żywota.
4 Jak strzały w ręku mocarza, tak synowie utrapionych.
5 Błogosławiony człowiek, który napełnił nimi pragnienie swoje! nie zawstydzi się, kiedy będzie mówił z nieprzyjaciółmi swymi w bramie.

Psalm 127 (128). SZCZĘŚCIE DOMOWE CZŁOWIEKA POBOŻNEGO. Szczęśliwy człowiek, który zachowuje prawo Boże: Bóg mu pobłogosławi w pracy i w życiu rodzinnym (1-3). Niech ci Bóg hojnie udzieli tych błogosławieństw dla dobra twojego i Izraela (4-6).
127
1 Pieśń stopni.
Błogosławieni wszyscy, którzy się boją Pana, którzy chodzą drogami jego!
2 Bo pracę rąk twoich pożywać będziesz; szczęśliwy jesteś i dobrze ci będzie.
3 Żona twoja jak płodny krzew winny we wnętrzu domu twego, synowie twoi jak latorośle oliwne wokoło stołu twego. -
4 to tak ubłogosławiony będzie człowiek, który się boi Pana!
5 Niech ci błogosławi Pan z Syjonu, i oglądaj dobra Jeruzalem po wszystkie dni żywota twego,
6 i oglądaj synów; synów twoich, pokój nad Izraelem!

Psalm 128 (129). LOS WROGÓW SYJONU. Izrael był często przez wrogów swych gnębiony, lecz Bóg nigdy nie dozwolił zniszczyć go do szczętu (1-4). Niech i teraz wrogowie Syjonu zginą, zanim plany ich przyniosą owoce (5-8).
128
1 Pieśń stopni.
Często uderzali, na mnie od młodości mojej - niech powie teraz
2 Izrael - często uderzali na mnie od młodości mojej, wszakże mnie nie przemogli.
3 Na grzbiecie moim kowali grzesznicy, przedłużali nieprawość swoją.
4 Pan sprawiedliwy uciął szyję grzeszników. -
5 Niech się zawstydzą i wstecz obrócą wszyscy, którzy nienawidzą Syjonu.
6 Niech będą jak trawa na dachu, która usycha, zanim ją wyrwą,
7 którą nie napełni żniwiarz ręki swojej, ani łona swego ten, który snopy zbiera!
8 I nie rzekli, którzy mimo szli: "Błogosławieństwo Pańskie nad wami! Błogosławimy wam w imię Pańskie!"

Psalm 129 (130). Z GŁĘBI WIN I KARY WOŁANIE O MIŁOSIERDZIE. Z głębi nędzy wołam do ciebie, Boże, byś zapomniał mych grzechów i wyratował mię (1-4b). W Bogu całą nadzieję pokładam, i Izrael u Niego znajdzie wybawienie od grzechów i łaskę (4c-8).
129
1 Pieśń stopni.
Z głębokości wołałem ku tobie,
2 Panie; Panie, wysłuchaj głosu mego! Niech się nakłonią uszy twoje na głos modlitwy mojej!
3 Jeśli będziesz baczył na nieprawości, Panie: Panie, któż się ostoi?
4 Albowiem u ciebie jest przebaczenie, i dla zakonu twego czekałem cię, Panie! Czekała dusza moja na słowo jego,
5 nadzieję miała dusza moja w Panu.
6 Od straży porannej aż do nocy niechaj nadzieję ma Izrael w Panu,
7 bo u Pana miłosierdzie i obfite u niego odkupienie!
8 A on odkupi Izraela ze wszystkich nieprawości jego.

Psalm 130 (131). POKORA I PEŁNE UFNOŚCI ODDANIE SIĘ BOGU.
130
1 Pieśń stopni Dawidowa.
Panie, nie wyniosło się serce moje ani się wywyższyły oczy moje, i nie wdawałem się w rzeczy wielkie albo zbyt wzniosłe dla mnie.
2 Zaprawdę, pokornie rozumiałem, a nie podnosiłem duszy mojej; jak dzieciątko odstawione przy matce swojej, tak zapłata w duszy mojej.
3 Niech Izrael ma nadzieję w Panu odtąd aż na wieki!

Psalm 131 (132). DLA ZASŁUG DAWIDA NIECH BÓG BŁOGOSŁAWI SYJONOWI! Przypomnienie trudów Dawida, położonych około kultu Bożego, i jego postanowienie zbudowania świątyni (1-5). Poddani Dawida przyjmują z zapałem wiadomość (6-7), proszą, by Bóg wziął w posiadanie wybrane dlań miejsce (8) i błogosławił kapłanom, ludowi i dynastii Dawidowej (9-10). W odpowiedzi przytoczona jest obietnica dana Dawidowi (11-12), której podstawą jest to, że Bóg wybrał sobie Syjon na mieszkanie (13-14); Bóg przyrzeka błogosławić ludowi i kapłanom, a przez przyszłego Pomazańca podnieść i odnowić potęgę domu Dawidowego (15- I 8).

131
1 Pieśń stopni.
Pomnij, Panie, na Dawida i na wszystką cichość jego,
2 jak przysiągł Panu, ślubował Bogu Jakubowemu:
3 "Nie wnijdę do przybytku domu mego, nie wstąpię na łoże posłania mego,
4 nie dopuszczę snu na oczy moje i drzemania na powieki moje,
5 i odpoczynku na skronie moje, póki nie znajdę miejsca dla Pana, przybytku dla Boga Jakubowego!" -
6 Oto słyszeliśmy o niej w Efrata, znaleźliśmy ją na polach leśnych.
7 Wnijdziemy do przybytku Jego, kłaniać się będziemy na miejscu, gdzie stały nogi jego.
8 Powstań, Panie, ku odpoczynkowi twemu ty i skrzynia święta twoja!
9 Kapłani twoi niech się obloką w sprawiedliwość, a święci twoi niechaj się weselą!
10 Dla Dawida, sługi twojego, nie odwracaj oblicza pomazańca twego! -
11 Zaprzysiągł Pan Dawidowi prawdę, a nie odmieni jej: "Z owocu żywota twego posadzę na stolicy twojej.
12 Jeśli synowie twoi strzec będą przymierza mego i świadectw moich tych, których ich nauczę, to i synowie ich aż na wieki będą siedzieć na stolicy twojej."
13 Albowiem Pan obrał Syjon, obrał go na mieszkanie sobie:
14 "To odpoczynek mój na wieki, tu mieszkać będę, bom go obrał.
15 Wdowy jego błogosławiąc ubłogosławię, ubogich jego nasycę chlebem.
16 Kapłanów jego przyoblekę w zbawienie, a święci jego weselem weselić się będą.
17 Tam wywiodę róg Dawidowi, zgotowałem pochodnię pomazańcowi memu.
18 Nieprzyjaciół jego okryję wstydem, a nad nim rozkwitnie poświęcenie moje "

Psalm 132 (133). BŁOGOSŁAWIEŃSTWO SYJONU DLA JEGO MIESZKAŃCÓW.
132
1 Pieśń stopni Dawidowa.
Oto jak dobra i jak wdzięczna rzecz, mieszkać braciom społem!
2 Jak olejek na głowie, który spływa na brodę, brodę Aarona, który spływa na kraj odzienia jego,
3 jak rosa Hermonu, która zstępuje na górę Syjon. Albowiem tam przeznaczył Pan błogosławieństwo i żywot aż na wieki.

Psalm 133 (134). WIECZORNE POŻEGNANIE SŁUG ŚWIĄTYNI. Chór wzywa kapłanów i Lewitów, spełniających nocną służbę w świątyni, do chwalenia Boga (1-2). Ci odpowiadają błogosławieństwem (3).

133
1 Pieśń stopni.
Otóż teraz błogosławcie Pana, wszyscy słudzy Pańscy, którzy stoicie w domu Pańskim, w przedsieniach domu Boga naszego!
2 W nocy podnoście ręce wasze ku świątyni i błogosławcie Pana! -
3 Niechaj cię błogosławi Pan z Syjonu, który stworzył niebo i ziemię!

Psalm 134 (135). POCHWAŁA JEDYNEGO, PRAWDZIWEGO BOGA. Niech wszyscy słudzy Pańscy sławią Pana, który Izraela wybrał na swój lud (1-4) I On dowiódł swej wielkości i nieporównanego wyniesienia (5), ukazując swą wszechmoc w przyrodzie (6-7) i w dziejach (8-12). On zawsze będzie bronił swego ludu (13-14), podczas gdy bogowie pogan są niczym i nie mogą im pomóc (15-18). Niech cały Izrael wysławia Pana (19-21).
134
Alleluja!
Chwalcie imię Pańskie, chwalcie, słudzy, Pana,
2 którzy stoicie w domu Pańskim w przedsieniach domu Boga naszego!
3 Chwalcie Pana, bo dobry Pan! śpiewajcie imieniu jego, bo wdzięczne jest!
4 Albowiem Jakuba obrał sobie Pan, Izraela na własność swoją. -
5 Bom ja poznał, iż wielki jest Pan, i Bóg nasz ponad wszystkie bogi. -
6 Wszystko, co jeno chciał, uczynił Pan na niebie, na ziemi, w morzu i we wszystkich przepaściach.
7 On wywodzi obłoki z krańców ziemi, błyskawice na deszcz uczynił, on wywodzi wiatry ze skarbców swoich.
8 On pobił pierworodne Egiptu od człowieka aż do bydlęcia;
9 i zesłał znaki i cuda wpośród ciebie, Egipcie, na Faraona i na wszystkich sług jego.
10 On poraził wiele narodów i pozabijał królów mocnych:
11 Sehona, króla Amorejczyków, i Oga, króla Basanu, i wszystkie królestwa
12 Chanaanu; i dał ziemię ich w dziedzictwo, w dziedzictwo Izraelowi, ludowi swemu.
13 Panie, imię twoje na wieki! Panie, pamięć twoja z pokolenia w pokolenie.
14 Bo Pan będzie sądził lud swój i da się uprosić sługom swoim. -
15 Bałwany pogańskie - to srebro i złoto, robota rąk ludzkich.
16 Usta mają; a nie będą mówić, oczy mają, a nie ujrzą.
17 Uszy mają, a nie usłyszą, bo nie ma tchnienia w ustach ich.
18 Niech im będą podobni, którzy je czynią, i wszyscy, którzy w nich ufają! -
19 Domu Izraela, błogosławcie Panu! Domu Aarona, błogosławcie Panu!
20 Domu Lewiego, błogosławcie Panu! Którzy się boicie Pana, błogosławcie Panu!
21 Błogosławiony Pan z Syjonu, który mieszka w Jeruzalem.

Psalm 135 (136). LITANIA DZIĘKCZYNNA NA CZEŚĆ BOGA - STWÓRCY I ZBAWCY IZRAELA. Wezwanie do chwalenia Pana (1-4), który stworzył świat (5-9), wybawił lud z Egiptu (10-15), przeprowadził go przez puszczę i dał mu Ziemię Obiecaną (16-22), uwolnił go od wrogów i daje mu środki do tycia (23-26).
135
1 Alleluja!
Wysławiajcie Pana, bo dobry, bo na wieki miłosierdzie jego!
2 Wysławiajcie Boga nad bogi, bo na wieki miłosierdzie jego!
3 Wysławiajcie Pana nad pany, bo na wieki miłosierdzie jego!
4 Który sam tylko czyni cuda wielkie, bo na wieki miłosierdzie jego. -
5 Który uczynił niebiosa w mądrości, bo na wieki miłosierdzie jego.
6 Który utwierdził ziemię nad wodami, bo na wieki miłosierdzie jego.
7 Który uczynił światła wielkie, bo na wieki miłosierdzie jego.
8 Słońce, aby władało dniem, bo na wieki miłosierdzie jego.
9 Księżyc i gwiazdy, aby władały nocą, bo na wieki miłosierdzie jego. -
10 Który pobił Egipt z ich pierworodnymi, bo na wieki miłosierdzie jego.
11 Który wywiódł Izraela z pośrodka ich, bo na wieki miłosierdzie jego.
12 Ręką mocną i ramieniem wysokim, bo na wieki miłosierdzie jego.
13 Który rozdzielił Morze Czerwone na części, bo na wieki miłosierdzie jego.
14 I przeprowadził Izraela przez środek jego, bo na wieki miłosierdzie jego.
15 I strącił Faraona i wojsko jego w Morze Czerwone, bo na wieki miłosierdzie jego. -
16 Który przeprowadził lud swój przez pustynię, bo na wieki miłosierdzie jego.
17 Który poraził królów wielkich, bo na wieki miłosierdzie jego.
18 I pobił królów potężnych, bo na wieki miłosierdzie jego.
19 Sehona, króla Amorejczyków, bo na wieki miłosierdzie jego.
20 I Oga, króla Basanu, bo na wieki miłosierdzie jego.
21 I dał ziemię ich w dziedzictwo, bo na wieki miłosierdzie jego.
22 W dziedzictwo Izraelowi, słudze swemu, bo na wieki miłosierdzie jego. -
23 Albowiem w poniżeniu naszym pamiętał o nas, bo na wieki miłosierdzie jego.
24 I odkupił nas od nieprzyjaciół naszych, bo na wieki miłosierdzie jego.
25 Który daje pokarm wszelkiemu ciału, bo na wieki miłosierdzie jego.
26 Wysławiajcie Boga nieba, bo na wieki miłosierdzie jego! Wysławiajcie Pana nad pany, bo na wieki miłosierdzie jego.

Psalm 136 (137). WSPOMNIENIE SYJONU NA BRZEGACH RZEK BABILOŃSKICH. Lutnia Izraela milczy w ziemi Babilońskiej (1-2). Jakżeż poganom-ciemiężycielom w ich ziemi śpiewać pieśni święte (3-4)? jak zapomnieć Jerozolimy (5-6)? Niech Bóg odpłaci za Jerozolimę Edomitom i Babilonowi (7-9)!
136
1 Psalm Dawidowy Jeremiasza.
Nad rzekami babilońskiej ziemi, tameśmy siedzieli i płakali, gdyśmy wspominali na Syjon.
2 Na wierzbach wpośród niej zawiesiliśmy muzyczne instrumenty nasze. -
3 Bo nas tam pytali ci, którzy nas w niewolę zagnali, o słowa pieśni, i ci, którzy nas zawiedli: "Zaśpiewajcie nam pieśń z pieśni Syjońskich!"
4 Jakże mamy śpiewać pieśń Pańską w ziemi cudzej? -
5 Jeślibym cię zapomniał Jeruzalem, niech zapomniana będzie prawica moja!
6 Niechaj przyschnie język mój do podniebienia mego, jeślibym na cię nie pomniał, jeślibym nie położył Jerozolimy na początku wesela mego! -
7 Pomnij, Panie, w dzień Jerozolimy na synów Edomu, którzy mówią: "Zburzcie, zburzcie ją aż do gruntu!"
8 Córko Babilońska nieszczęsna, błogosławiony, kto ci odpłaci za to, coś nam wyrządziła!
9 Błogosławiony, który pochwyci i roztrąci dzieci twe o opokę!

Psalm 137 (138). PRZEOGROMNA BOŻA DOBROĆ I WIERNOŚĆ. Dzięki złożone Bogu za jego wierność i wysłuchanie próśb (1-3). Wszyscy królowie ziemi będą wysławiać drogi Pana (4-6), który dzieła swego dokończy (7-8).
137
1 Dawidowy.
Sławić cię będę, Panie, ze wszystkiego serca mego, żeś wysłuchał słów ust moich. Przed obliczem aniołów będę ci śpiewał,
2 będę się kłaniał przed kościołem twoim świętym i będę wysławiał imię twoje dla miłosierdzia twego i dla prawdy twojej, boś uwielbił ponad wszystko święte imię twoje.
3 W którykolwiek dzień wzywać cię będę, wysłuchaj mię: pomnożysz moc w duszy mojej. -
4 Niech cię wysławiają, Panie, wszyscy królowie ziemi, bo słyszeli wszystkie słowa ust twoich.
5 I niech śpiewają o drogach Pańskich, gdyż wielka jest chwała Pańska!
6 Albowiem wysoki jest Pan, a na niskich spogląda i wysokich z daleka poznaje. -
7 Jeśli będę chodził wpośród utrapienia, zachowasz mnie przy życiu i wbrew gniewowi nieprzyjaciół moich wyciągnąłeś rękę twoją, i zbawiła mię prawica twoja.
8 Pan odpłaci za mnie; Panie, miłosierdzie twoje na wieki, nie gardź dziełami rąk twoich!

Psalm 138 (139). WSZECHWIEDZA I WSZECHOBECNOŚĆ BOŻA. Bóg zna wszystkie me myśli i czyny (1-6). Niemożliwe jest uniknąć jego obecności (7-12). Nie jest to dziwne, bo Bóg mnie utworzył jut w łonie matki i całe życie moje przewidział z niezgłębioną mądrością (13-18). Jakżeż taki Bóg może znosić grzeszników (19-20)? Ja ich nienawidzę, a Bóg niech mnie ustrzeże od ich postępowania (21-24).
138
1 Na koniec. Psalm Dawidowy.
Panie, doświadczyłeś mnie i poznałeś mię;
2 ty poznałeś spoczynek mój i wstawanie moje,
3 zrozumiałeś myśli moje z daleka, wyśledziłeś ścieżkę moją i sznur mój,
4 i przewidziałeś wszystkie drogi moje, bo nie masz słowa na języku moim.
5 Oto ty, Panie, poznałeś wszystkie rzeczy, ostatnie i dawne; tyś mię utworzył i położyłeś na mnie rękę swoją.
6 Przedziwną dla mnie jest wiedza twoja, przemożna jest i nie dosięgnę jej! -
7 Dokąd pójdę od ducha twego i kędy ucieknę od oblicza twego?
8 Jeśli wstąpię do nieba, tam ty jesteś, jeśli zstąpie do otchłani, tam jesteś.
9 Jeśli wezmę skrzydła moje rano i będę mieszkał na końcu morza,
10 i tam mię poprowadzi ręka twoja i trzymać mię będzie prawica twoja.
11 I rzekłem: "Może ciemności zakryją mnie," a noc oświeceniem moim w rozkoszach moich;
12 albowiem ciemność nie zaciemnia tobie, a noc jak dzień będzie oświecona; jak ciemność jej, tak i światłość jego. -
13 Albowiem ty posiadłeś nerki moje, przyjąłeś mię od żywota matki mojej.
14 Wysławiać cię będę, żeś się straszliwie uwielbił; przedziwne są dzieła twoje i dusza moja poznaje to bardzo.
15 Nie była zakryta przed tobą żadna kość moja, którą uczyniłeś w skrytości i istność moja w głębokościach ziemi.
16 Zawiązek mój widziały oczy twoje; i w księgach twoich wszyscy będą zapisani, dni ułożone, a jeszcze nikogo w nich nie ma.
17 A u mnie w wielkiej czci są przyjaciele twoi, Boże, bardzo się wzmocniło ich panowanie.
18 Będę ich liczył i liczniejsi będą nad piasek; powstałem, a jeszcze jestem przy tobie. -
19 Obyś ty, Boże, pobił grzeszników! Mężowie krwawi, odstąpcie ode mnie,
20 bo mówicie w myśli: "Wezmą na próżno miasta twoje!"
21 Czyż nie miałem w nienawiści tych, którzy ciebie nienawidzą, Panie, i czy nie schnąłem dla nieprzyjaciół twoich?
22 Pełną nienawiścią nienawidziłem ich i stali mi się nieprzyjaciółmi.
23 Doświadcz mię, Boże, i poznaj serce moje; wybadaj mię i poznaj ścieżki moje!
24 A obacz, czy droga nieprawości jest we mnie, i poprowadź mię drogą wiekuistą.

Psalm 139 (140). PROŚBA O OBRONĘ PRZED PODSTĘPNYMI WROGAMI. Psalmista prosi o uratowanie go przed wrogami, którzy go chcą zgubić (2-4). Powtarzając swą prośbę, opisuje ich knowania (5-6). Usilnie nastaje, by go Bóg nie wydawał w ich ręce (7-9) i by ich ukarał (10-12). Z wielką ufnością oczekuje pomocy Bożej (13-14).
139
1 Na koniec. Psalm Dawidowy
2 Wyrwij mię, Panie, od człowieka złego, od męża złośliwego wyrwij mię,
3 którzy myśleli nieprawości w sercu, cały dzień wszczynali zwady!
4 Zaostrzyli języki swe jak węże, jad żmijowy jest pod ich wargami. -
5 Zachowaj mię, Panie, od ręki grzesznika i wyrwij mię od ludzi niesprawiedliwych, którzy umyślili poderwać kroki moje;
6 ukryli pyszni sidło na mnie i powrozy rozciągnęli jak sieć, zastawili mi paści przy ścieżce. -
7 Rzekłem Panu: Ty jesteś mym Bogiem, wysłuchaj, Panie, głos prośby mojej!
8 Panie, Panie, mocy zbawienia mego, osłoniłeś głowę moją w dzień wojny.
9 Nie wydawaj mnie Panie, przeciw woli mojej grzesznikowi! Myśleli przeciwko mnie; nie opuszczaj mnie, by się snadź nie podnieśli! -
10 Głowy oblegających mnie, robota warg ich okryje ich. Będą na nich padać węgle, wrzucisz ich w ogień, nie wytrwają w nędzach.
12 Człowiek języczny nie będzie miał powodzenia na ziemi, człowieka niesprawiedliwego złości ułowią na zatracenie. -
13 Poznałem, że Pan uczyni sprawiedliwość ubogiemu i pomstę nędznemu.
14 Ale sprawiedliwi będą wysławiać imię twoje, a prawi będą mieszkać przy obliczu twoim.

Psalm 140 (141). MODLITWA CIĘŻKO KUSZONEGO I PRZEŚLADOWANEGO. Psalmista prosi, by Bóg przyjął jego prośbę jako ofiarę (1-2), i by nie dozwolił skłonić się jego sercu ku występkom grzeszników (3-4); milsze mu jest od tego napomnienie sprawiedliwych (5). Niech go Bóg uchroni od zasadzek ludzi niecnych (6-10).
140
1 Psalm Dawidowy.
Panie, wołałem do ciebie, wysłuchaj mię! Posłuchaj głosu mego, gdy wołać będę ku tobie!
2 Niech modlitwa moja wstępuje jak kadzenie przed oblicze twoje, a podnoszenie rąk moich - ofiara wieczorna! -
3 Postaw, Panie, straż ustom moim i drzwi osadzone wargom moim!
4 Nie nachylaj serca mego ku słowom złośliwym, ku szukaniu wymówek w grzechach, z ludźmi czyniącymi nieprawość; i nie będę uczestniczył w tym, co jest wyborne dla nich. -
5 Będzie mię karcił sprawiedliwy w dobroci i będzie mię łajał; lecz olejek złośnika niechaj nie namaszcza głowy mojej; bo nawet i modlitwa moja będzie w upodobaniu ich.
6 Zginęli przy kamieniu sędziowie ich, usłyszą słowa moje, iż przemogły.
7 Jak skiba roli wyrwana jest na ziemię, rozsypane są kości nasze koło otchłani.
8 Bo ku tobie, Panie, Panie, oczy moje; w tobie nadzieję miałem, nie zabieraj duszy mojej!
9 Strzeż mię od sidła, które na mnie zastawili, i od sieci tych, którzy czynią zło.
10 Wpadną w sieć jego grzesznicy, ja sam jeden jestem, aż przejdę mimo.

Psalm 141 (142). W NIEBEZPIECZEŃSTWIE BEZ WYJŚCIA. W wielkiej trwodze woła psalmista do Boga (2-3), gdyż wrogowie go otaczają i nie widzi sposobu ucieczki (4-5). Bóg, który jest jego jedyną nadzieją, niech go wyratuje, a on Go sławić będzie i sprawiedliwi będą się cieszyć (6-8)!
141
1 Wyrozumienie Dawida, gdy był w jaskini. Modlitwa.
2 Głosem moim wołałem do Pana, głosem moim błagałem Pana.
3 Wylewam przed obliczem jego prośbę moją i utrapienie moje przed nim opowiadam. -
4 Gdy we mnie duch mój ustawał, ty znałeś ścieżki moje: na tej drodze, którą chodziłem, ukryli sidło dla mnie.
5 Oglądałem się na prawo i baczyłem, a nie było, kto by mnie poznał; straciłem możność ucieczki i nie masz, kto by się pytał o duszę moją. -
6 Wołałem do ciebie, Panie, rzekłem: "Ty jesteś nadzieją moją, cząstką moją w ziemi żyjących!"
7 Wysłuchaj prośbę moją bom uniżony bardzo; wybaw mię od prześladowców moich, albowiem mocniejsi są ode mnie!
8 Wywiedź z ciemnicy duszę moją, abym wysławiał imię twoje! Na mnie czekają sprawiedliwi, póki mnie nie nagrodzisz.

Psalm 142 (143). NIE SĄDŹ MNIE, PANIE, RATUJ MIĘ I PROWADŹ! Niech Bóg wysłucha psalmistę, nie zwracając uwagi na jego winy (1-2), nieprzyjaciel bowiem zgnębił go bardzo (3-4)! Wspominając objawy dobroci Bożej w dawnych czasach, zwraca się z ufnością do Boga (5-6) i prosi o prędki ratunek, o kierownictwo i o wytracenie nieprzyjaciół (7-12).
142
1 Psalm Dawida, gdy go prześladował Absalom, syn jego.
Panie, wysłuchaj modlitwę moją, przyjmij w uszy prośbę mą w twej prawdzie, wysłuchaj mię w sprawiedliwości twojej!
2 A nie wchodź w sąd ze sługą twoim, albowiem nie usprawiedliwi się przed tobą żaden żyjący! -
3 Albowiem nieprzyjaciel prześladował duszę moją, przygniótł do ziemi życie moje, posadził mię w ciemnych miejscach, jako z dawna pomarłych.
4 I zatroskał się we mnie duch mój, serce moje we mnie się strwożyło. -
5 Wspomniałem na dni starodawne, rozmyślałem o wszystkich dziełach twoich, i uczynki rąk twoich rozbierałem.
6 Wyciągnąłem ku tobie ręce swoje, dusza moja jako ziemia bez wody łaknie za tobą. -
7 Wysłuchaj mię prędko, o Panie, duch mój ustał! Nie odwracaj oblicza twego ode mnie, bo będę podobny zstępującym do grobu!
8 Daj mi usłyszeć rano miłosierdzie twoje, bo w tobie nadzieję miałem! Ukaż mi drogę, którą mam iść, bo ku tobie podniosłem duszę moją!
9 Wyrwij mię od nieprzyjaciół moich, Panie, do ciebie się uciekłem!
10 Naucz mię czynić wolę twoją, albowiem ty jesteś Bogiem moim! Duch twój dobry poprowadzi mię do ziemi prawej! -
11 Dla imienia twego, Panie, ożywisz mię w sprawiedliwości twojej, wywiedziesz z utrapienia duszę moją!
12 I według miłosierdzia twego wytracisz nieprzyjaciół moich i zagubisz wszystkich, którzy dręczą duszę moją, bom ja sługa twój!

Psalm 143 (144). DZIĘKCZYNIENIE ZA WYBAWIENIE, PROŚBA O NOWĄ POMOC. Dziękczynienie za dotychczasową opiekę i pomoc przeciw wrogom (1-4). Niech Bóg raz jeszcze ich rozgromi (5-8)! Obiecuje za to pieśń dziękczynną (9-11). Szczęściu doczesnemu bezbożnych przeciwstawia szczęście duchowe Izraela z posiadania Boga (12-15).
143
1 Psalm Dawidowy. Przeciw Goliatowi.
Błogosławiony Pan, Bóg mój, który ćwiczy ręce moje do bitwy, a palce moje do wojny!
2 Miłosierdzie moje i ucieczka moja, wspomożyciel mój i wybawiciel mój, obrońca mój, i w nim nadzieję miałem, on, który poddaje lud mój pode mnie!
3 Panie, cóż jest człowiek, żeś mu się objawił, albo syn człowieczy, że go sobie ważysz?
4 Człowiek podobnym się stał marności, dni jego jak cień przemijają. -
5 Panie, nachyl niebiosa twoje, i zstąp, dotknij gór, a zadymią!
6 Zabłyśnij błyskawicą, a rozproszysz ich, wypuść strzały twoje, a zatrwożysz ich!
7 Spuść rękę twoją z wysokości, wyrwij mię i wybaw mię z wód wielkich i z ręki synów obcych,
8 których usta mówiły nikczemność, a prawica ich jest prawicą nieprawości! -
9 Boże, pieśń nową zaśpiewam tobie, na harfie o dziesięciu strunach, grać będę tobie,
10 który dajesz zbawienie królom, któryś odkupił Dawida, sługę twego, od miecza złego.
11 Wyrwij mię i wybaw mię z ręki synów obcych, których usta mówiły nikczemność, a prawica ich jest prawicą nieprawości! -
12 Synowie ich jak nowe szczepy w młodości swojej, córki ich przystrojone i zewsząd ozdobione na kształt kościoła.
13 Spiżarnie ich pełne, jedno po drugim wydające, owce ich płodne wielkimi trzodami wychodzące, i woły ich tłuste.
14 Nie masz wyłomu w murach ani przejścia, ani wołania po ich ulicach.
15 Błogosławionym nazwali lud, który to ma. Błogosławiony lud, którego Bogiem jest Pan.

Psalm 144 (145). POCHWAŁA WIELKOŚCI I DOBROCI BOŻEJ. Chwała imieniu Bożemu (1-2) za jego wielkość i potęgę (3-6), za jego dobroć i miłosierdzie (7-9)! Niech wszystkie dzieła Boże i Izraelici sławią potęgę i majestat Boga, królującego na wieki (10-13a)! Bóg jest wierny w swych obietnicach i łaskawy w: trosce o wszystkich (13b-17); wysłuchuje tych, którzy go wzywają, a bezbożnych gubi (18-20). Wszyscy niech chwalą imię Boga (21)!
144
1 Pieśń pochwalna Dawidowa.
Wywyższać cię będę, Boże, królu mój, i będę błogosławił imię twoje na wieki i na wieki wieków.
2 Na każdy dzień będę cię błogosławił i będę chwalił imię twe na wieki i na wieki wieków. -
3 Wielki Pan i bardzo chwalebny, a wielkości jego nie masz końca.
4 Każde pokolenie będzie chwaliło uczynki twoje i moc twoją będą oznajmiać.
5 Wielką chwałę świętości twej opowiadać będą i dziwne sprawy twe będą wysławiać.
6 I moc strasznych czynów twoich ogłaszać będą, a wielkość twoją będą opowiadać. -
7 Pamięć wielkiej słodkości twojej głosić będą i ze sprawiedliwości twojej będą się weselić.
8 Litościwy i miłościwy Pan, cierpliwy i wielce miłosierny!
9 Słodki Pan dla wszystkich, a miłosierdzie jego nad wszystkimi dziełami jego! -
10 Niech cię chwalą, Panie, wszystkie dzieła twoje, a święci twoi niech cię błogosławią!
11 Sławę królestwa twego będą opowiadać i o potędze twojej mówić będą,
12 aby oznajmili synom człowieczym moc twoją i chwalebną wspaniałość królestwa twego.
13 Królestwo twoje - to królestwo wszystkich wieków, a panowanie twoje od pokolenia w pokolenie. - Wierny Pan we wszystkich słowach swoich i święty we wszystkich czynach swoich.
14 Wspiera Pan wszystkich, którzy upadają, i podnosi wszystkich powalonych.
15 Oczy wszystkich nadzieję mają w tobie, Panie, a ty dajesz im pokarm czasu
słusznego.
16 Ty otwierasz rękę swoją i napełniasz wszystko, co żyje, błogosławieństwem.
17 Sprawiedliwy Pan we wszystkich drogach swoich i święty we wszystkich czynach swoich. -
18 Bliski jest Pan wszystkim, którzy go wzywają, wszystkim, którzy go wzywają w prawdzie.
19 Spełni wolę tych, którzy się go boją, prośbę ich wysłucha i zbawi ich.
20 Strzeże Pan wszystkich, którzy go miłują, a wszystkich grzeszników wytraci.
21 Chwałę Pańską wysławiać będą usta moje, a wszelkie ciało niech błogosławi imię święte jego na wieki i na wieki wieków!

Psalm 145 (146). W SAMYM BOGU POTĘŻNYM WIERNYM I ŁASKAWYM UFNOŚĆ POKŁADAJMY! Chwała Bogu (2)! Nic pokładajmy ufności w ludziach przemijających (3-4), lecz w Bogu, który jest wszechmocny (5-6), wierny obietnicom i nieskończenie łaskawy (7-9); On jest Królem Syjonu na wieki (10).
145
1 Alleluja! Aggeusza i Zachariasza.
Chwal, duszo moja, Pana!
2 Będę chwalił Pana za życia mego, będę śpiewał Bogu memu, póki mnie staje. -
3 Nie miejcie ufności w książętach, w synach człowieczych, w których nie masz zbawienia!
4 Wyjdzie duch jego, a wróci się do ziemi swej, w ten dzień zginą wszystkie myśli ich. -
5 Błogosławiony, którego pomocnikiem Bóg Jakuba, którego nadzieja w Panu, Bogu jego,
6 który stworzył niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest;
7 który strzeże prawdy na wieki, czyni sprawiedliwość pokrzywdzonym, daje pokarm łaknącym. Pan rozwiązuje spętanych,
8 Pan oświeca ślepych, Pan podnosi upadłych, Pan miłuje sprawiedliwych.
9 Pan strzeże przychodniów, sierotę i wdowę wspomoże, a drogi grzeszników zagubi. -
10 Będzie królował Pan na wieki, Bóg twój, Syjonie, z pokolenia na pokolenie!

Psalm 146-147 (147). HYMN NA CZEŚĆ WSZECHMOCNEGO BOGA, ZBAWCY IZRAELA. Chwalcie Pana, który rozproszonego Izraela zbiera i odnawia. On, który jest mądry, potężny, łaskawy (1-6)! Chwalcie Pana, który w Opatrzności swej o wszystkich stworzeniach pamięta, i o nas też będzie miał pieczę, byleśmy się go bali i jemu tylko ufali (7-11)! Chwalcie Pana za pokój i dostatek (12-14); On, który przez słowo swe biegiem natury kieruje (15-18), dał Izraelowi objawienie i prawo, odróżniające go od wszystkich innych narodów (19-20).
146
1 Alleluja!
Chwalcie Pana, bo dobry jest psalm; Bogu naszemu niech będzie wdzięczna i ozdobna chwała!
2 Pan buduje Jeruzalem, rozproszonych Izraela zgromadzi.
3 On uzdrawia złamanych na duchu i zawiązuje ich rany.
4 On liczy mnóstwo gwiazd i wszystkim imiona daje.
5 Wielki Pan nasz i wielka moc jego, a mądrości jego nie masz liczby.
6 Podnosi Pan cichych, a grzeszników poniża aż do ziemi. - Zanućcież Panu chwałę, grajcie Bogu naszemu na cytrze!
8 On okrywa niebo obłokami, i ziemi deszcz gotuje. On czyni, że rośnie trawa po górach i zioła dla posługi ludzkiej.
9 On daje bydłu żywność jego i kruczętom wzywającym go.
10 Nie lubuje się w sile koni ani w goleniach męża ma upodobanie.
11 Lubuje się Pan w tych, którzy się go boją, i w tych, którzy nadzieję mają w miłosierdziu jego.

147
12 Alleluja!
Chwal, Jeruzalem, Pana, chwal, Syjonie, Boga twego!
13 Albowiem umocnił zawory bram twoich, pobłogosławił synom twym w tobie!
14 On użyczył pokoju granicom twoim i nasyca cię najwyborniejszym zbożem. -
15 On puszcza słowo swe na ziemię, bardzo prędko biegnie mowa jego.
16 On daje śnieg jak wełnę, a mgłę rozsypuje jak popiół.
17 Spuszcza lód swój jak bryły; kto się ostoi przed zimnem jego?
18 Pośle słowo swoje a roztopi je, wionie wiatr jego, a pociekną wody. -
19 On oznajmia słowo swe Jakubowi, ustawy i przykazania swe Izraelowi.
20 Nie uczynił tak żadnemu narodowi, i nie objawił im przykazań swoich. Alleluja!

Psalm 148. NIEBO I ZIEMIA NIECH CHWALĄ BOGA! Wezwanie istot niebieskich do chwalenia Boga, który je wszystkie słowem swym stworzył i dał im prawa nieodmienne (1-6). Wezwanie skierowane do istot ziemskich nieżywotnych, zwierząt i ludzi, a w szczególności do Izraela, którego Bóg osobliwie wybrał i podniósł (7-14).
148
1 Alleluja!
Chwalcie Pana z niebios, chwalcie go na wysokości!
2 Chwalcie go, wszyscy aniołowie jego, chwalcie go, wszystkie wojska jego!
3 Chwalcie go, słońce i księżycu, chwalcie go, wszystkie gwiazdy i światło!
4 Chwalcie go, niebiosa nad niebiosami i wody,
5 które są nad niebiosami, niech chwalą imię Pańskie! Albowiem on rzekł, i zostały uczynione, on rozkazał, i zostały stworzone.
6 Ustanowił je na wieki i na wieki wieków, ustawę dał i nie przeminie. -
7 Chwalcie Pana z ziemi, smoki i wszystkie przepaści;
8 ogniu, gradzie, śniegu, lodzie i wietrze gwałtowny, czyniące słowo jego;
9 góry i wszystkie pagórki, drzewa owocowe i wszystkie cedry;
10 zwierzęta i wszystko bydło, płazy i ptactwo skrzydlate;
11 królowie ziemi i wszystkie narody, książęta i wszyscy sędziowie ziemi;
12 młodzieńcy i panny, starzy i młodzi niech imię Pana chwalą,
13 bo wywyższyło się imię jego samego!
14 Chwała jego na niebie i na ziemi, i wywyższył róg ludu swego. Chwała dla wszystkich świętych jego, dla synów Izraela, ludu przybliżającego się do niego. Alleluja!

Psalm 149. TRIUMF NAD POGANAMI. Niech Izrael sławi Pana, który sobie w nim podoba i wywyższa go (1-4), i powierza mu zaszczytną misję dokonania pomsty na pogańskich narodach (5-9).
149
1 Alleluja!
Śpiewajcie Panu pieśń nową, chwała jego w zgromadzeniu świętych!
2 Niech się weseli Izrael w tym, który go stworzył, a synowie Syjonu niech się radują w królu swoim!
3 Niechaj imię jego chwalą w chórze, na bębnie i na harfie niechaj mu grają!
4 Bo ma Pan upodobanie w ludzie swoim i podniesie cichych ku zbawieniu. -
5 Rozweselą się święci w chwale, rozradują się na łożach swoich.
6 Wysławianie Boga w gardłach ich, a miecze obosieczne w rękach ich,
7 aby uczynili pomstę nad narodami, karanie między ludami;
8 aby powiązali królów ich w pęta, a szlachtę ich w okowy żelazne,
9 aby uczynili nad nimi sąd napisany. Taka jest chwała dla wszystkich świętych jego. Alleluja!

Psalm 150. OSTATNI AKORD.
150
1 Alleluja!
Chwalcie Pana w świątyni jego, chwalcie go na firmamencie mocy jego!
2 Chwalcie go dla potężnych czynów jego, chwalcie go według mnóstwa wielkości jego!
3 Chwalcie go głosem trąby, chwalcie go na harfie i na cytrze!
4 Chwalcie go na bębnie i w korowodach, chwalcie go na strunach i na fletniach!
5 Chwalcie go na cymbałach dźwięcznych, chwalcie go na cymbałach gromkich!
6 Wszelki duch niechaj Pana chwali! Alleluja!